Rok z życia Rzeszowa udokumentowany na fotografiach
Jerzy Wygoda udokumentował na swoich fotografiach rok z zycia naszego miasta. Efekty jego pracy będzie można zobaczyć podczas wystawy w placówce WiMBP.
Rok z życia Rzeszowa udokumentowany na fotografiach

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie zaprasza na wystawę fotografii Jerzego Wygody „Rzeszów ostatnich kilka dni… Seria XII/XII (331-366)”. Wernisaż wystawy oraz spotkanie z autorem zdjęć zamykające cykl roczny odbędą się 22 listopada 2016 r. o godz. 17.00. Ekspozycję można zwiedzać do 30 listopada 2016 r. w Wypożyczalni Muzycznej, przy ul. Żeromskiego 2, w godzinach otwarcia biblioteki.

Wstęp wolny!

Kiedy 366 dni temu Jerzy Wygoda wyruszył z aparatem na ulice Rzeszowa, by rejestrować codzienność, jego wędrówka z każdym kolejnym dniem dokładała do historii miasta następny jego portret. Dokument miejsca, chwili, dnia, godziny; okolic miasta bliższych i dalszych adresowi zamieszkania. Obraz widziany wprost, z pozycji przeciętnego przechodnia, niekiedy z charakterystyczną dla osoby Jerzego dygresją, bez retuszu i kokieterii. Życie przyłapane na gorącym uczynku: pełni lata, jesieni, zimy, wiosny i znów lata. Tylko tyle i aż tyle. Niekiedy na zamykających kolejny miesiąc wernisażach „Kilku ostatnich dni…” ich uczestnicy pytali o sens tych „zwyczajnych” zdjęć. Dla Jerzego Wygody, Anno Domini 2016, czas ma swoją wektorowość i ograniczenie przestrzenne, a istotą jego działania jest wielowymiarowy ślad dla przyszłości. Obraz, który daje fotograf wytrawny, uznany i jakże pokorny wobec zadania, którego pomimo choroby, się podjął. Poza modami, trendami, walkami o piksele, w charakterystycznej dla siebie wolności. Mamy więc udokumentowany rok z życia naszego miasta. Cykl ujęty w formie dziennika fotograficznego, rejestrującego obiektywną prawdę o miejscu, ludziach i kontekstach funkcjonowania w mieście. To samo przejście dla pieszych uwiecznione po roku uświadamia nie tylko skalę tego bezprecedensowego przedsięwzięcia, ale pokazuje moc, jaka kryje się w fotografii, dokumencie czasów. Nie jest tak, że podobnych fotografii nie było, bo przecież są widoki dawnego Rzeszowa utrwalone przez Andrzeja Bujniaka, Edwarda Janusza i jego rodzinę czy dużo później inżyniera Włodzimerza Kozło. Ale chyba nikt jeszcze nie podjął trudu konsekwentnego i metodycznego penetrowania miasta. Utrwalony czas odliczany datami, niewidocznymi na pierwszy rzut oka zmianami w materii miasta, wypełnionego samochodami i ludźmi, po których trudno dostrzec ślady. Codzienność zmywa je deszczem, przysypuje kurzem, zaciera nieustannym ruchem, zadeptuje krokami innych. Przemijalność, zmienność, kontrast pomiędzy tym, co było, a jest, umyka nawet pamięci. Pozostaje tylko fotografia, jedyny w swej prawdzie obraz danej rzeczywistości. Kadr zobaczony i doświadczony przez autora zdjęć, realisty od pierwszego dziecięcego zdjęcia. Z nim po latach będą konfrontować się przyszli mieszkańcy Rzeszowa.

Barbara Balicka

 

Facebook Google+ Twitter

Komentarze

Zaloguj się aby móc dodawać komentarze

Tagi: Jerzy Wygoda





Dzisiaj, 17.01.2019
Jutro, 18.01.2019
Pojutrze, 19.01.2019